Przejdź do głównej zawartości

#16 Pick-upy

 


Pick-upy 


Pick-upy. Droga, narzędzie i stan gotowości

O książce Jacka Pełki

Są książki o samochodach. Są też książki, które wykorzystują samochody jako pretekst do opowieści o czymś znacznie ważniejszym. Pick-upy Jacka Pełki należą do tej drugiej kategorii. To nie jest katalog modeli, ranking silników ani nostalgiczny album z chromowanymi zdjęciami Ameryki. To zapis myślenia o ruchu, narzędziu i wolności rozumianej bardzo dosłownie — jako możliwość wsiąść i pojechać bez tłumaczenia się komukolwiek.

Już sam wstęp ustawia ton całej książki. Pickup nie „zbiera dźwięku”, tylko drogę. Jest narzędziem gotowości, a nie gadżetem. Dokładnie tak samo, jak motocykl w rękach kogoś, kto używa go naprawdę — do jazdy, do przemieszczania się, do bycia w drodze, a nie do stania pod kawiarnią. To pierwsze, bardzo wyraźne połączenie świata pickupów i motocykli, które w tej książce powraca nieustannie, choć rzadko bywa nazwane wprost.

Pełka zaczyna od definicji. Surowej, pozbawionej marketingowych ozdobników. Pickup to konstrukcja ramowa, oddzielna paka, realna ładowność i trwałość liczona w latach, a nie w cyklach leasingowych. To podejście bliskie każdemu motocykliście, który rozumie różnicę między maszyną zaprojektowaną do drogi a produktem zaprojektowanym do folderu reklamowego. W tej książce nie ma miejsca na udawanie. Forma zawsze wynika z funkcji.

Jednym z kluczowych tematów Pick-upów jest długość paki. Na pierwszy rzut oka — detal techniczny. W rzeczywistości — manifest. Długa paka oznacza stabilność, bezpieczeństwo, możliwość przewiezienia motocykla bez kombinowania, bez stawiania go pod kątem, bez prowizorki. Tak jak długi rozstaw osi w motocyklu touringowym oznacza spokój prowadzenia i przewidywalność. Krótka paka, podobnie jak skrócony, agresywnie stylizowany motocykl, jest kompromisem podyktowanym estetyką i marketingiem. Pełka nazywa to wprost — odejściem od narzędzia w stronę wizerunku.

Dalej książka płynnie przechodzi w historię i kulturę. Pickup jako symbol amerykańskiego stylu życia nie jest tu fetyszem, ale konsekwencją geografii, pracy i dystansów. Tak samo jak w świecie motocykli — tam, gdzie droga ma setki kilometrów, maszyna musi być prosta, trwała i naprawialna. Fordy, Dodge’e, Toyoty nie są ikonami dlatego, że „ładnie wyglądają”, ale dlatego, że woziły, holowały, pracowały i wracały na drogę następnego dnia.

Szczególnie ciekawe są rozdziały poświęcone konkretnym scenom i maszynom: pickup Rambo, Ford Harley-Davidson z wyścigowym sidecarem, city trucki, mini truckin’, hot rod pickupy Billy’ego Gibbonsa czy kultowa czarna Toyota Marty’ego McFly’a. To nie są popkulturowe ciekawostki. To przykłady tego, jak pickup — podobnie jak motocykl — staje się nośnikiem tożsamości, sposobu bycia w świecie, przedłużeniem drogi.

Motocyklista czytający Pick-upy szybko zauważy coś jeszcze: ta książka mówi dokładnie tym samym językiem, którym mówi dobra literatura motocyklowa. Jest tu szacunek do mechaniki, nieufność wobec marketingu, zrozumienie dla subkultur, customów, dragów, ratów i maszyn budowanych „pod siebie”. Jest też jasne stanowisko: lata 80–2014 to ostatni moment, w którym zarówno pickupy, jak i motocykle były projektowane przede wszystkim jako narzędzia, a dopiero potem jako produkty lifestyle’owe.

Zakończenie książki — Pakiet, Droga i Wolność — spina wszystko w całość. Pickup i motocykl spotykają się tu symbolicznie. Jeden wozi drugi, ale oba służą temu samemu: obecności w drodze. Bez nadmiaru. Bez deklaracji. Bez potrzeby uzasadniania wyborów.

Pick-upy Jacka Pełki to książka dla tych, którzy rozumieją, że wolność nie jest hasłem, tylko praktyką. Dla motocyklistów, którzy wiedzą, po co jest rama, geometria i masa. Dla ludzi drogi, którzy nie pytają „dokąd”, tylko sprawdzają, czy mają wszystko, czego naprawdę potrzebują.

To nie jest książka o samochodach.
To książka o stanie, w którym można pojechać.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#15 Bagger — Debugger // Jacek Pełka - 23.12.2025

  Bagger — Debugger Książka, która pali jak Fatman w Krailing Drodzy czytelnicy Komiksy Jacka! Dzisiaj, w grudniu 2025, kiedy za oknem szaro i mokro, a motocykle stoją w garażach, mam dla Was coś, co rozgrzeje silnik duszy. Jacek Pełka, znany z poprzednich książek o chopperach, Dynach i FXR-ach, wydaje nową pozycję: Bagger — Debugger . To nie jest zwykły poradnik o motocyklach. To opowieść o życiu, drodze, błędach i odrodzeniu — wszystko na tle świata baggerów, tych ciężkich, wygodnych cruiserów z kuframi, które pachną wolnością i długimi trasami. Książka zaczyna się mocnym uderzeniem — historią z sierpnia 2025 w Krailing pod Starnbergiem. Autor opowiada o nocy, kiedy jego Harley Fatman (Twin Cam) stanął w płomieniach po głupim błędzie przy naprawie. Benzyna sączyła się z gaźnika, a po odkręceniu prądu i kręceniu rozrusznikiem... bum! Cały motocykl w ogniu. Strumień płonącej benzyny minął twarz o sekundy. Walka z płomieniami płachtą motocyklową, zero pomocy od przechodniów, ...

„Przygody z Drogi. Do Słońca – do końca” #12 publikacja Jacka Pełki

„Przygody z Drogi. Do Słońca – do końca” to książka, która łączy w sobie pasję, doświadczenie i unikalną perspektywę autora – twórcy projektu Godra , od lat obecnego w świecie muzyki, literatury i fotografii. Autor od dekady dokumentuje swoją artystyczną drogę, czego dowodem jest już 128 albumów ambientowych oraz 12 książek , w których przeplata refleksję z praktyką, dźwięk z obrazem, a codzienność z przygodą. Jego działalność to także promocja kultury poprzez projekty #polskiambient , #Spacerniak , ChopperOlkusz , #Katowicesąpiękne i #OlkuszJestPiękny . Nowa książka stanowi rozwinięcie tego dorobku – to literacka podróż przez świat motocykli, ludzi i miejsc, które kształtowały autora. Harleyowiec, podróżnik i obserwator , zabiera czytelnika od warsztatów customowych i legend szos aż po emocje stadionów żużlowych. Opowiada o wolności, towarzyszach drogi i maszynach, które stają się częścią życia. Nie jest to jednak tylko książka o motocyklach i sporcie. To opowieść o kulturze – ...

#14 Zastrzyk Światla /// 27.12.2025

    W świecie pod kopułą, gdzie historię piszą zwycięzcy, a linie czasu splatają się z multiwersum, Ziemia nie przypomina już domu. Tartaria została wymazana, giganci zniknęli, a po dawnych imperiach pozostał tylko szept w polu. Nadawaj życiu powody do wdzięczności Jacek–Antigodra, wojownik międzywymiarowy i korektor rzeczywistości, powraca z Elizaveth i przebudzonym Tronem z wyprawy do światów, o których ludzka pamięć nie ma prawa wiedzieć. W sercu ich zjednoczenia pulsuje nowy kod światła — moc gigantów, tronów i starożytnych bibliotek, które nigdy nie przestały istnieć… tylko zostały ukryte. Wędrując przez stacje widma, zamrożone miasta Tartarii, światy 4D i 6D, oraz własne odłamane wcielenia, bohaterowie odkrywają prawdę, która była zatajona od resetu planety: Ziemia stała się polem testowym dla sił, które sterują pamięcią, duszą i samą materią. A jednak w każdym świecie, w każdym wymiarze i na każdej orbicie czeka to samo wezwanie: Powrócić po swoje. Po świat...